Bloog Wirtualna Polska
Są 1 107 522 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Do wakacji zostało:

Ankieta

W wakacje:



Witaj! Jeśli SZUKASZ pomocy w: -języku polskim; -języku angielskim; -historii; -języku francuskim itp. TO TEN BLOG JEST DLA CIEBIE! - WIELE materiałów NIEZBĘDNYCH do matury; - LICZNE artykuły o szkole, maturze, sposobach nauki; - propozycje ROZWIĄZAŃ zadań DOMOWYCH; - SZLIFOWANIE języka angielskiego; - wypracowania; - referaty; -opracowania lekcji. PONAD 402000 WEJŚĆ! ZAPRASZAM KAŻDEGO DNIA! ODKRYJMY PIĘKNO NAUKI!

Młoda Polska wobec tradycji romantycznej.

piątek, 17 grudnia 2010 19:59

Jedną z nazw Młodej Polski, jako epoki literackiej, obok modernizmu, było określenie, sformułowane przez Juliana Krzyżanowskiego (badacza literatury), a mianowicie "neoromantyzm". W Polsce termin neoromantyzmu został zapoczątkowany między innymi przez Edwarda Porębowicza, autora artykułu “Poezja polska nowego stuleci” (1902). Neoromantyzm to kierunek artystyczny drugiej połowy XIX i początku XX wieku, nawiązujący do estetyki i twórczości epoki romantyzmu (nazywano go również „nowym romantyzmem").

Epoka wieszczów i ich twórczość, na zasadzie kontynuacji pewnych wątków, motywów, literackich odwołań, ale i, co zrozumiałe, reinterpretacji i zniesienia wielu romantycznych mitów przebijała się w młodopolskich utworach. Nurt popierał wybujały indywidualizm, kult jednostki i sztuki, zainteresowanie sferą duchową, niechęć do materializmu, idealizm, irracjonalizm, subiektywizm i mistycyzm oraz symbolizm jako środek ekspresji pisarskiej. Romantyzm inspirował młodopolan w zwrocie ku metafizyce i zjawiskom nadprzyrodzonym. W literaturze Młodej Polski możemy zaobserwować wyraźną dwoistość. Z jednej strony pojawia się w niej tendencja do przedstawiania problemów jednostki, do analizy stanów psychicznych, duchowości człowieka, z drugiej zaś do podejmowania problematyki społecznej i niepodległościowej. Dotyczył przywrócenia czci powstaniom i ich uczestnikom, zerwania z polityką ugodową i ustępliwą wobec zaborców.

Młoda Polska była epoką bez wątpienia najbliższą romantyzmowi. Nie kontynuowała jednak bezpośrednio określonych wątków, lecz przetwarzała je na swój użytek. W Polsce możemy wyróżnić dwa rodzaje romantyzmów. Pierwszy – ogólnoeuropejski – wiązał się z problematyka filozoficzną – irracjonalizmem, pesymizmem, indywidualizmem, satanizmem. W wersji powszechnej ważna będzie również rola artysty i jego sztuki, który ma być kapłanem najwyższych wartości – absolutu. Polski rodzaj romantyzmu nawiązywał do sytuacji zniewolenia. Chodziło o przewodnictwo duchowe wobec narodu, obowiązki narodowe, patriotyczne, wychowawcze i dydaktyczne.

W epoce Młodej Polski wyraźnie wzrosła rola twórczości Juliusza Słowackiego. Przede wszystkim takich utworów, jak dramaty mistyczne ("Ksiądz Marek”) czy “Genesis z Ducha” i “Króla-Ducha”. Autor był najbardziej reprezentatywnym nosicielem indywidualizmu romantycznego.

Artur Górski w swoim cyklu artykułów „Młoda Polska” zażądał od literatury „młodych”, aby sięgnęła po ideały etyczne do twórczości Mickiewicza. Uważał, że ideały wielkiego romantyzmu polskiego stanowią trwały dorobek duchowy naszego narodu i rewindykacja tych wartości w dobie kryzysu może stać się zalążkiem duchowego odrodzenia. Literatura nawiązując do romantyzmu powinna to odrodzenie zapoczątkować i tym sposobem spełnić wielką misję o ogólnym narodowym znaczeniu.

„Legenda Młodej Polski” Stanisława Brzozowskiego jest książką zawierającą krytyczną analizę światopoglądu przedstawicieli pokolenia fin de siecle’u, wywodzącego się z romantyzmu. Krytyka postawy romantycznej nie była jednak krytyką funkcji, jaką romantyzm spełnił dla narodu polskiego w określonej sytuacji historycznej. Tej pozytywnej roli, polegającej na podtrzymywaniu ducha, na dodawaniu siły do przetrwania wbrew, zdawałoby się, wszelkim prognozom, wszelkim realiom, Brzozowski nigdy nie negował. Uważał jednak, że współczesność wymaga przyjęcia postawy aktywistycznej, opartej właśnie na postulowanym przez niego kulcie pracy. „Legenda Młodej Polski” stanowi ważne ogniwo w procesie nazwanym przez Kazimierza Wykę „likwidacją” epoki.

Wielkim dziedzicem romantycznej tradycji niepodległościowej jest Stanisław Wyspiański, nazywany “czwartym wieszczem”. W swojej twórczości nawiązał do teatru romantycznego nie tylko w zakresie treści, ale i formy. Widać to np. w takich utworach jak przedstawiające epizody z powstania listopadowego „Warszawianka”, „Lelewel” i „Noc listopadowa”, lub też nawiązujące do życia i twórczości Mickiewicza „Legion” i „Wyzwolenie”. Wyspiański sądził, że romantyzm wywiera wpływ na myślenie współczesnych i usiłował w licznych dramatach oddzielać to, co uważał za pozytywne od tego, co traktował jako szkodliwe oddziaływanie romantyzmu.

W „Warszawiance” Wyspiański czyni zarzut pod adresem ideologii polskiego romantyzmu, że była ona bardziej nastawiona na apoteozę bohaterskiej śmierci za ojczyznę niż na budzenie, szerzenie i gruntowanie wiary w zwycięstwo. Wyspiański wyszydza romantyczne, nietrzeźwe, nikomu niepotrzebne marzenia młodych o pięknej, „malowniczej” śmierci. Konrad- główny bohater dramatu „Wyzwolenie” - to postać przejęta z „Dziadów” Mickiewicza, postać prometejska, która stała się w Polsce symbolem człowieka walczącego o szczęście narodu i z którą łączyło się proroctwo ks. Piotra o wybawicielu imieniem „44”. Jest on nowym wcieleniem swego literackiego pierwowzoru z „Dziadów” i równocześnie reprezentantem Wyspiańskiego, jego poglądów na sprawę narodową. Celem przybycia Konrada z gwiazd jest podjęcie się przez niego misji wyzwolenia. Chcąc poprowadzić swój naród ku wyzwoleniu, rozpoczyna swą misję od wyzwolenia sztuki, dlatego wysuwa się ona na pierwszy plan dramatu, staje się jego kluczową sprawą. Powołany do działania ze sfer romantycznej fikcji poetyckiej, podejmuje się swego posłannictwa i zamierza walczyć, ale już nie uczuciem, lecz czynem. Geniusz ma rysy posągu Mickiewicza, postać ta jest geniuszem „poezji grobowej”, symbolem aprobaty przeszłości i śmierci. Reprezentuje zgubny wpływ poezji romantycznej, chce wieść naród w grobowce przeszłości i przywodzi tylko niemoc. W III akcie dramatu Wyspiański podejmuje walkę z „poezją grobów”, którą uosabia Mickiewicz oraz z mesjanizmem, przypisującym Polsce rolę mesjasza, zbawcy narodów świata. Próbuje przezwyciężyć męczeńską tradycję romantyczną na rzecz romantycznego czynu. Konrad zwalcza Geniusza - Mickiewicza i zwycięża go: odrzuca hasła romantycznej śmierci wyzwoleńczej, męczeńską tradycję romantyczną.

W dramatach Stanisława Wyspiańskiego możemy odnaleźć wiele wątków narodowych, patriotycznych, jak mało który pisarz był on uwikłany w historię. Jednak w przeciwieństwie do romantyzmu, pisarze młodopolscy starali się unikać tematów związanych z Polską, zaborami, zamiast tego patrzyli na życie ludzkie z perspektywy egzystencjalnej, kosmicznej. Takie też założenie poetyckie przyświeca cyklowi "Hymnów" Jana Kasprowicza, łączących się z poezją i dramatami Adama Mickiewicza, jedynie siłą buntu i specyfiką wiersza. I u Kasprowicza jest on wolny, nieograniczony strofami, czy rymami. Kształtują się jego wiersze na podobieństwo "Wielkiej Improwizacji". Dodatkowo na nie nałożył się ekspresjonizm, czyli chęć jak najsilniejszego wyłożenia wewnętrznych przekonań o życiu, bogu, świecie. Kasprowicz widzi w bogu słabego przeciwnika Szatana, który bierze panowanie na ziemi. Na ziemi toczy się między nimi walka, nierówna, bo to nie Bóg jest władcą świata. Dlatego wszelkie słowa, którymi zwracają się ludzie do Boga, są źle kierowane. Należy, w myśl "Hymnów" ukorzyć się przed Szatanem, gdyż to w jego mocy jest człowiek. W tym ujęciu i rozmowa Konrada z "Dziadów" z Bogiem inaczej wygląda. Tak jak w "Wielkiej Improwizacji" i w "Hymnach" podmiot liryczny mówi w imieniu całej ludzkości; z niej wyrastając chce ja ustrzec przed okrucieństwem, swoim buntem i krzykiem.

Żeromski rozpoczynał więc twórczość w momencie, w którym było wiadomo, że zarówno romantyzm, jak i pozytywizm nie sprawdziły się w praktyce. Nie liczące się z realiami romantyczne "mierzenie sił na zamiary" przyniosło więcej szkód niż korzyści. Rozsądny, ale na ogół ograniczony program pozytywistów prowadził do lojalizmu i wtapiał bohaterów w kapitalistyczną pogoń za pieniądzem. Stefan Żeromski przeciwstawia się dekadenckiej bierności i indywidualizmowi, pokazuje postawy odmienne. Głęboko przejmuje się polskimi sprawami, nawiązuje do wielkich romantyków pisząc o powstaniach narodowych i bezustannej walce o niepodległość. Żeromski wykreował Judyma na postać, która łączy w sobie zarówno cechy romantyczne, jak i pozytywistyczne. Bohater przypomina nam postać romantyczną, gdyż szuka właściwej drogi w życiu podobnie jak Kordian, jest wrażliwy. Widząc straszne warunki biedoty rezygnuje z własnego szczęścia i postanawia im pomóc. Podobnie jak bohater romantyczny, Judym bierze na siebie odpowiedzialność za losy innych ludzi (jak Konrad z III cz. „Dziadów”), postanawia walczyć samotnie, aby nikt mu nie przeszkodził w osiągnięciu celu. Zauważalny jest u niego brak realnej oceny swoich możliwości, co też świadczy o jego powinowactwie z bohaterem romantycznym.

Nie można powiedzieć w żadnym razie, patrząc na dzieła literatury Młodej Polski, by były one wtórne i pisane na zasadzie kopii romantyzmu. Zachowują one wewnętrzną pełnię i odrębność, jednak romantyczny kontekst może znakomicie poszerzyć ich sposób odczytywania. Pokazuje to też to, jak polska literatura korzysta z minionych dokonań i pozwala wierzyć, że pisarze w danym sobie czasie działali zgodnie z prawdą, skoro można z nich czerpać i wiele lat po ich śmierci, już w innych realiach i kontekstach.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Cygan i filister, czyli konflikt jednostka – społeczeństwo w życiu i literaturze Młodej Polski.

piątek, 17 grudnia 2010 19:55

Młodopolska cyganeria zadomowiła się głównie w Krakowie. Podstawową formą manifestowania swej obecności było dla “cyganów” zaznaczenie swej odrębności, odróżnienie od społeczeństwa mieszczańskich “zjadaczy chleba”.

Najbardziej znany wizerunek artysty-cygana wykreował Stanisław Przybyszewski. Po przybyciu z Niemiec do Krakowa stał się on najpopularniejszym artystą, a jego zwolennicy stworzyli najbardziej barwna młodopolską cyganerię. Młodych artystów, oprócz skłonności do alkoholu, łączyła pogarda dla mieszczańskiego stanu, wszelkich zasad, kodeksów i obyczajów. Wśród nich oprócz outsiderów byli również zamożniejsi przedstawiciele społeczeństwa, których przyciągał czar cyganerii.

Szczególnym szacunkiem cieszyły się te cechy, które były odwrotnością cnót mieszczańskich: nieustabilizowany i bezładny tryb życia; brak stałych dochodów i nieodpowiedzialność finansowa, fantazyjny, prowokujący i rzucający się w oczy ubiór (słynna peleryna), naruszanie reguł mieszczańskiej moralności i bulwersowanie opinii publicznej, lekceważenie obyczajów towarzyskich i reguł dobrego wychowania, nadużywanie alkoholu, pogarda dla wartości materialnych; zawołaniem bojowym cyganerii była bezpardonowa “walka z filistrem” Lekceważyli oni takie wartości jak umiarkowanie, stabilizacja, ciepło rodzinnego domu. Ich głównym zajęciem była ciągła prowokacja. Ich domem była kawiarnia, nocny lokal, a nawet ulica. Cyganeria znajdowała się w stałym konflikcie z resztą społeczności, jednak mieszkańcy Krakowa z tolerancją odnosili się do nieraz hałaśliwych, szokujących otoczenie sztuką artystów.

Oprócz cyganerii Przybyszewskiego wspomnieć należy także o cyganerii “Zielonego Balonika” oraz o cyganerii bronowickiej.

Konfliktu jednostka – społeczeństwo możemy doszukiwać się już w filozofii Nietzschego. Głosił on filozofię buntu przeciw przeciętności i słabości człowieka. Nietzsche wyznaje “wolę mocy” oraz kult nadczłowieka - silnej jednostki, pełnej energii, uprawnionej do władzy nad reszta słabych. Może on działać “poza dobrem i złem”, odrzucić prawa, normy i wartości.

Konflikt jednostki i zbiorowości wyrastał z przekonania, że społeczeństwo jest wrogie wartościom duchowym, których twórcą jest, była i będzie wybitna jednostka. Artyści uważali, że reprezentują wartości wyższe, których nie rozumie społeczeństwo. Moderniści pragnęli przeciwstawić kultowi zbiorowości wartość jednostki. Ta dzięki swojej wyjątkowości – zaletom ducha i inteligencji – wybijała się spośród tłumu. Twórcy domagali się prawa do wolnego, nieskrępowanego naciskiem społecznym realizowania swych artystycznych aspiracji. Niejednokrotnie wspominano o ograniczonym motłochu. W obliczu wywyższania zbiorowości ponad jednostkę, ta jednostka czuje się zagrożona, a wręcz zaszczuta. Poprzez swą indywidualność, odstawanie od innych może zostać wyobcowana i odtrącona. Stąd w dziełach młodopolskich pojawiać się będą motywy walki o prawa jednostki, artysta jako jednostka wybitna będzie walczył z tłumem szarych ludzi.

Cywilizacyjne lęki przed uniformizacją i dominacją kultury masowej dochodzą do głosu między innymi w wierszach Kasprowicza. Jego poezja wpisuje się w ogólną tonację epoki. W tomie "Krzak dzikiej róży" wskazuje na to wiersz "Byłeś mi dawniej bożyszczem...". Tytułowym bożyszczem jest tłum, zbiorowość, której rzecznikiem był wcześniej poeta. Podmiot liryczny przestał odwzorowywać świat, a zaczyna mu się przeciwstawiać. Zindywidualizowany i wyodrębniony podmiot liryczny poddaje krytyce wcześniejsze ideały. Z perspektywy przemiany ich wartość okazuje się wątpliwa. Tłum był bożyszczem, idolem, czyli fałszywym bogiem. Religia, której poeta dochowywał wiary ("stopnie twoich ołtarzy"), okazała się bluźnierstwem. Tłum czci materię i jest wrogiem ducha. Konflikt jednostki z ludzką masą dotyczy więc systemu wartości. Podmiot liryczny nie godzi się na ubóstwienie dóbr materialnych.

W epoce Młodej Polski narodził się nowy obraz artysty, który pełni w społeczeństwie bardzo ważną rolę, choć często go nie doceniano. Utworami pokazującymi zadania artysty są: “Evviva l`arte” Kazimierza Przerwy-Tetmajera, oraz “Confiteor” Stanisława Przybyszewskiego. Oba dzieła są manifestami nurtów literackich Młodej Polski. Utwór “Evviva l`arte” dzieli społeczeństwo na artystów i filistrów. Mieszczanie to ludzie obojętni na dobro ogółu i niewrażliwi na piękno sztuki. Natomiast artyści gardzą filistrami, sława jest dla nich najważniejsza, wiedzą, że ich natchnienie płynie od Boga. Nie można postawić znaku równości przy słowach życie i sztuka, mimo to, że oba są dla artystów ogromnie ważne. Jednak nie sposób artystom funkcjonować w świecie, gdyby nie obecność filistrów, którzy jeśli nawet nie rozumieją sztuki, często są jej mecenasami.

Utwór Stanisława Przybyszewskiego “Confiteor” kreśli istotne zadania człowieka twórczego. Przedstawia go w sposób egotyczny ustawiając w centrum świata. Artysta to pierwszy prorok, kapłan sztuki, która stała się religią. Nie należy on do narodu, ani do świata, nie służy społeczeństwu, ponieważ stoi ponad nim. Artysta jest święty i czysty gdyż jego sława pochodzi od Boga. Celem owej wybitnej jednostki jest odtworzenie duszy człowieka i odkrycie najwstrętniejszych brudów świata.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Młoda Polska „szatańska” i „tatrzańska”. Fascynacje epoki.

piątek, 17 grudnia 2010 19:53

Poezja Młodej Polski charakteryzuje się różnorodnością tematów i idei i jest odbiciem kryzysu wartości i bankructwa ideałów pozytywistów. Boy-Żeleński podzielił Młodą Polskę na "tatrzańską" i "szatańską" wskazując w ten sposób dwa najważniejsze obszary zainteresowań artystów współczesnej mu epoki.

Zakopane w młodopolskim okresie, zwłaszcza po osiedleniu się Tytusa Chałubińskiego, który odkrył je jako uzdrowisko, i rodziny Pawlikowskich, a także częstych wizyt Sienkiewicza awansowało do rangi pierwszego salonu literackiego, a wkrótce letniej stolicy Polski, w której spotykali się przedstawiciele trzech zaborów. Powstała tu korzystna atmosfera do swobodnej wymiany myśli oraz twórczości artystycznej.

Tatry fascynowały Tetmajera, urodzonego w Ludźmierzu na Podhalu. Były terenami ucieczki przed dekadentyzmem, stały się tematem licznych liryków - "Melodia mgieł nocnych", "Widok ze Świnicy...", "W lesie". W ukazywaniu przyrody Tetmajer był impresjonistą, wydobywał refleksy świetlne, odcienie barw, odwoływał się do wszystkich zmysłów. Jego pejzaż pełen światła, koloru ale bez wyraźnych konturów. Poeta stara się uchwycić ulotny moment gdy padające właśnie światło objawia oczom nie kształt ale niepowtarzalną grą barw. Łączy barwę, zapach, ruch, dźwięk w celu uzyskania złożonego artystycznie i nastrojowo efektu - jedna z zasad estetyki modernistycznej.

W wierszu "Melodia mgieł nocnych" wszystkie użyte efekty służą oddaniu lekkości i zwiewności mgieł np. "Mgły bawią się z puchem mlecza", z puszystym pierzem słów, ich ruch jest delikatny podobnie jak dźwięki. Wrażenia dopełnia rytm wiersza. Jednak nawet wiersze tatrzańskie Tetmajera przenika smutek. Nie jest tak posępny jak w innych utworach ale nawet obcowanie z piękną, potężną przyrodą i nie może go w pełni od niego uwolnić. Szukając ucieczki w pejzażu górskim od dręczących go problemów znajdował ją tylko na chwilę i tak np. patrząc ze szczytu na dół ("Widok...") najczęściej dostrzegał ciemną przepaść mimo, że obcowanie z przyrodą dostarczało mu przeżyć pięknych i podniosłych.

Tatry są także tematem poezji J. Kasprowicza, pojawiają się one w drugim okresie twórczości gdy poeta odchodzi od problematyki społecznej w stronę zagadnień metafizycznych i modernistycznych. Cykl czterech sonetów - "Krzak dzikiej róży" otwierający okres modernistyczny pokazuje pejzaż tatrzański. Kasprowicz jest tu impresjonistą. Ten pełen delikatnych barw i refleksów świetlnych krajobraz dopełniają delikatne wrażenia akustyczne - szum siklawy uzupełniony przez doznania węchowe - pachną świeże zioła. W wierszu powtarzają się dwa motywy - pąsowej róży i próchniejącej limby. Mają one sens symboliczny. Są refleksją na temat życia, przemijania, śmierci. Można powiedzieć, że jest to poezja tęsknoty do siły przyrody, a także zrozumienia, że istota bytu polega na przeplataniu się życia i śmierci. Przyroda tatrzańska stanie się szczególnym motywem w trzecim okresie twórczości Kasprowicza, gdy poeta przestanie się "wadzić z Bogiem", wprowadzi do swojej postawy ideowe akcenty franciszkańskie. Bliski kontakt z przyrodą, poznanie jej staje się dowodem dla poety na istnienie świata transcendentalnego.

Z nurtem “szatańskim” związana jest postać Stanisława Przybyszewskiego, którego zwano “smutnym szatanem”. W jego twórczości bardzo widoczne są motywy satanistyczne. Występują one w różnych odmianach i realizacjach, pełniąc rozmaite funkcje. Z jednej strony takie wątki są symbolem, będącym wyrazem sił i tendencji obecnych w duszy ludzkiej i duszy świata. Z drugiej strony tworzą fabułę eksponującą satanistyczną wizję, czego przykładem są chociażby Dzieci szatana czy Synagoga szatana.

Przybyszewski uważał, że rozwój satanizmu wynikał z rozkwitu Kościoła, który nadal, mimo coraz mniej licznego koła wyznawców, narzucał ideał ascezy, posłuszeństwa, marazmu. Pisarz był zdania, że świat powstał i istnieje tylko dzięki temu, że w dalszym ciągu walczą ze sobą dwie odwieczne, równorzędne potęgi - Bóg i Szatan. Pierwszego to idealny, niedościgniony wzór, a drugi to symbol zła świata. Satanizm traktowany był przez Przybyszewskiego, (“niemieckiego satanistę”), jako element przekraczania granic, odrzucania norm i zakazów, jako szansę odważnego przełamywania tabu obyczajowych i wierzeniowych.

Przybyszewski stworzył własną odmianę satanizmu, która według Marii Maresch-Jezewicz objawia się w orgiastycznej żądzy niszczenia, jest on nihilizmem, bezgraniczną radością niszczenia i unicestwiania. “Dzieci szatana” – pierwsze w Polsce satanistyczne dzieło, to powieść, w której autor ukazał różne oblicza Szatana, kreując go na przykładzie bohaterów, a dokładniej anarchizującej grupy terrorystów-spiskowców, wyobcowanej ze społeczeństwa, zamkniętej przez innymi, będącej zaprzeczeniem osobowości powszechnie aprobowanych. Symbolem Szatana w powieści, nosicielem jego wszystkich stereotypowych cech jest Gordon – określany przez bohaterów mianem mistrza, Boga, księcia ciemności, czy nawet Szatanem, a przez krytyków Nietzscheańskim „nadczłowiekiem” czy uosobieniem samego Przybyszewskiego. Gordon, tak samo jak szatan Przybyszewskiego – buntownik, rewolucjonista – chce tylko niszczyć. Wierząc w swe boskie pochodzenie, uważał, że jest niezwykle silny. Aby przybliżyć się do celu, jakim było zniszczenie panującego porządku - podpala fabryki i ratusz – symbole władzy ekonomicznej i politycznej. Kieruje nim albo choroba, histeryczna nienawiść do społeczeństwa, albo przymus, z którego nie może się wyzwolić i który upodabnia go do przestępcy. Mówi: “Chce niszczyć nie na to, żeby odbudowywać, ale na to żeby niszczyć. Bo zniszczenie jest moim dogmatem, moją wiarą, moim jedynym pragnieniem. (…) Nienawiść moja jest starsza i głębsza, bo była przed wielką miłością. Lucyfer jest straszy niż świat, bo świat jest dziełem miłości”.

Postać szatana pojawia się w wierszu innego młodopolskiego twórcy. W “Deszczu jesiennym” Leopolda Staffa postać diabła pojawia się w ostatniej części utworu. Zjawa płacze na widok zniszczenia, którego dokonała w pięknym ogrodzie. Szatan, postać przesiąknięta złem, a w jakiś ambiwalentny sposób reagująca na spustoszenie, którego dokonała. W tym wierszu nawet diabeł jest śmiertelnie smutny, melancholia dotyka również jego.

Wiersze “lucyferyczne”: tworzył jeden z najbardziej oryginalnych poetów epoki – Tadeusz Miciński. Przyjaźnił się m. in. Z Przybyszewskim, którego poznał w Berlinie i wspólnie z nim pochłaniał lektury z zakresu demonologii i czarnej magii. W lirykach - “Kain”, “Lucyfer”, “Anake” – szatan przedstawiony został jako człowieczy brat, bliski mu ze względu na postawę buntu i niezgodę na otaczająca rzeczywistość. W ostatnim z wymienionych wierszy autor stawia naprzeciw siebie przeznaczenie, symbolizowane przez gwiazdy, które skazuje człowieka na nieustanna udrękę i błądzenie oraz ludzki indywidualizm symbolizowany przez buntowniczego Szatana, nazywanego “królewskim duchem”, “budowniczym nadgwiezdnych miast”. Idee satanistyczne pojawiają się w całym dorobku twórczym poety.

Wiersz “Lucifer” pochodzi z debiutanckiego i jedynego tomu liryki Tadeusza Micińskiego, zatytułowanego “W mroku gwiazd”. O podmiocie lirycznym świadczy już sam tytuł utworu. Miciński, zafascynowany satanizmem, wiedzą ezoteryczną, nazywany magiem i czcicielem tajemnic, postanowił wyrazić swą miłość do wszystkiego, co dziwne, niecodzienne i społecznie wyklęte, i stworzył monolog Pana Ciemności – Lucyfera. Miciński stworzył w omawianym liryku inny obraz Szatana, niż dostarczali nam dotychczas tacy twórcy - średniowieczni poeci czy romantyczni wieszcze. Jego odmienność nie polega na jeszcze większej dawce nienawiści do rodzaju ludzkiego czy niepohamowanej chęci obrócenia wszystkiego w proch. Lucyfer Micińskiego jest przede wszystkim rozdarty wewnętrznie, zagubiony, jego osobowość jest rozbita. Raz nazywa siebie otchłanią tęcz, innym razem płomieniem bożym, raz określa się mianem “komet królem”, by w kolejnych linijkach przyznać, że jest “piorunem burz (…) blaskiem wulkanów (…)grobowcem ciszy”.

Głównym bohaterem napisanego prozą poematu “Niedokonany” jest “niedoskonały Bóg” – Lucyfer. Ukazany zostaje jako architekt i stwórca świata. Zdaniem twórcy Szatan jest “niedokonany” w dwóch znaczeniach. Po pierwsze jako anioł, po drugie jako szan, który nie potrafi zapomnieć o Bogu. Lucyfer zawsze jest indywidualistą, ceniącym ponad wszystko wolność, rozumiana jako prawo do popełniania błędów.

“Szatan Micińskiego to szatan triumfujący, który zwyciężył Boga i zajął jego miejsce, zawłaszczając sobie nawet religijjne symbole” – twierdzi Jan Tomkowski. W wierszu “Czarne xiestwo” Księga Życia staje się Księgą Unicestwienia, a w “Bazylissie Teofanu” pojawia się myśl o zagarnięciu przez demona symbolu krzyża. Miciński uważa, że szatan jest mistrzem tajemnej wiedzy i posiada “prawieczną mądrość”. Z kolei intelektualną puentę “Xiędza Fausta” stanowi koncepcja pojednania Chrystusa i Lucyfera. W utworze tym autor pisze: “Lucyferyzm – to pojęcie mocy, które w najgłębszych ciemnościach naszych świecą, jako nadświadome. Wprawdzie od tego świecenia ciarki po skórze przechodzą, a mózg przeciętnego konsumenta tlenu wybiera się na spacer, z którego nie wraca w całości”.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przełom antypozytywistyczny – spór pokoleń

piątek, 17 grudnia 2010 19:49

Proces nazywany “antypozytywistycznym przełomem” rozpoczął się już we wczesnych latach 80. XIX wieku. Przed rokiem 1890 widoczne są dekadenckie postawy, kryzys niektórych pozytywistycznych wartości, optymizmu ewolucyjnego i teorii społecznego solidaryzmu. Młode pokolenie na poprzednie patrzyło z brakiem zaufania. Brak indywidualizmu dostrzegało w rozwoju techniki i przemysłu. Młodzi krytykowali komercję, sposób zachowania filistrów i coraz większa rolę, jaka odgrywał pieniądz. To sprawiało, że bliższy im był irracjonalizm, parapsychologia, magia.

Młode pokolenie będąc w opozycji do pozytywizmu, sprzeciwiało się głównie niezawodności prawd naukowych, równości stawianej między wiedzą humanistyczną i przyrodniczą oraz doskonałości nowożytnej myśli. Dopiero wielkie pytanie przełomu o metody poznania naukowego pozwoliło naukom humanistycznym oddzielić się od przyrodniczych, mając za argument to, iż nauki przyrodnicze mieszają metody skuteczne w przypadku poznania rzeczywistości zewnętrznej z metodami poznania tej dziedziny życia ludzkiego, którą możemy nazwać życiem duchowym lub wewnętrznym. Odmienność przedmiotów badań ostatecznie oddzieliła więc nowe nauki: idiograficzne ( idios- szczególny, graphein- pisać), czyli jednostkowe i niepowtarzalne od nauk nomotetycznych ( nomos- prawa, thetos- ustanowiony), czyli zajmują się wyjaśnianiem zjawisk zewnętrznych świata (zewnętrznych wobec wspomnianego już świata duchowego).

Pozytywistyczna nauka o literaturze opierała się na przekonaniu, że poznanie może pretendować do miana naukowego, zaś zakres wiedzy obejmował jedynie to, co jest dane faktycznie i nie badał kwestii związanych z bytami pozornymi. W czasie pozytywizmu podstawową dziedziną w literaturoznawstwie była historia literatury. Badano najczęściej pojedyncze dzieła, a ewentualna analiza grupy dzieł zmierzać miała do sformułowania praw ogólnych, które rządziłyby literaturą. Antypozytywiści sprzeciwiali się genetycznemu charakterowi owych badań, w odróżnieniu od pozytywistów uważali, że odtworzenie przyczyn i źródeł powstania utworu nie jest konieczne w jego analizie. Krytykowali również psychologizm w badaniach literackich, często stosowany przez pozytywistów, uważających dzieło za zapis biografii autora.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Literatura i gatunki literackie w modernizmie.

piątek, 17 grudnia 2010 19:46

Młoda Polska przyniosła odrodzenie form poetyckich, których bujny rozwój był, jak pisze autor Ilustrowanych dziejów literatury Andrzej Zawadzki – bez wątpienia związany ze światopoglądem epoki, z jej indywidualizmem, subiektywizmem, zainteresowaniem sferą duchową człowieka, problemami metafizycznymi. 

LIRYKA

Poezja tego okresu wyróżnia się zarysowaną konstrukcją podmiotu lirycznego, przeważnie bezpośredniością wypowiedzi, charakterem emocjonalnym. To, co podmiot liryczny opisuje, staje się odzwierciedleniem tego, co przeżywa, co czuje, co go nęka. Wspominany Zawadzki nazywa taki zabieg daleko posuniętym subiektywizmem, czyli „pejzażem wewnętrznym”.

Niezapomniane są sugestywne obrazy poetyckie autorstwa Tadeusza Micińskiego, Kazimierza przerwy-Tetmajera czy Jana Kasprowicza. Język ich wierszy jest zorganizowany zarówno brzmieniowo, jak i graficznie, a kompozycja zyskuje tytuł melodyjnej, ponieważ jest skonstruowana w oparciu o rytm wyznaczany przez powtarzalność pewnych segmentów: wyodrębnionych graficznie i intonacyjnie wersów.
Choć powstawały nadal wiersze sylabotoniczne, do coraz częściej poeci zwracali się kierunku tonizmu, wierszy wolnych. Ta oraz inne zmiany spowodowały, że liryka zaczęła dawać wyraz przeobrażeniom zaszłym w ludziach i ideach.

Wśród konkretnych gatunków literackich tworzonym w epoce na uwagę zasługuje hymn. Ten gatunek charakteryzujący się uroczystym, podniosłym tonem, uprawiał w modernizmie między innymi Jan Kasprowicz. Jego utwory przynoszą potężną, apokaliptyczną wizję świata zmierzającego ku zagładzie.

Postawę dekadencką, cechującą się pesymistycznymi, schyłkowymi nastrojami, brakiem wiary w człowieka i świat, przekonaniem o uzależnieniu jednostki od praw rządzących naturą, dominującą w początkowej fazie Młodej Polski (ok. 1890-1900 roku) w swych wierszach przedstawiali tacy poeci, jak Kazimierz Przerwa-Tetmajer (zwłaszcza w drugiej serii Poezji z 1891 roku), Antoni Lange czy Jerzy Żuławski.

Z kolei w drugiej fazie epoki, obejmującej okres od 1900 roku, zaczęła pojawiać się postawa aktywistyczna, pełna ufności w siłę człowieka, mogącego stawić czoło światu i co najważniejsze – wygrać. Przedstawicielem nurtu optymistycznego jest Leopold Staff (zwłaszcza tom Sny o potędze z 1901 roku).

Oto krótkie zestawienie najważniejszych tematów podejmowanych przez młodopolskich poetów:

Pejzaże przyrody górskiej:

- Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Melodia mgieł nocnych
- Jan Kasprowicz, Krzak dzikiej róży

Motyw szatana:

- Leopold Staff, Deszcz jesienny
- Tadeusz Miciński, W mroku gwiazd
- Jan Kasprowicz, Hymny

Temat artysty i sztuki:

- Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Eviva l’arte; Nie wierzę w nic
- Leopold Staff, Kowal

Filozofia dekadentyzmu:

- Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Koniec wieku XIX
- Jan Kasprowicz, Krzak dzikiej róży
- Leopold Staff, Deszcz jesienny

Filozofia franciszkańska:

- Jan Kasprowicz, Hymn św. Franciszka z Asyżu; Chwile; Księga ubogich
- Leopold Staff, Sonet szalony; O miłości wroga; Kwiatki św. Franciszka (przekład).

DRAMAT

Dramat (oparty na założeniach naturalistycznych, poetycko-nastrojowy, symboliczny, realistyczny, ekspresjonistyczny, historyczny)

Andrzej Zawadzki rozróżnił podstawowe tendencje, widoczne w młodopolskim dramacie. Są to:

- Dramat oparty na założeniach naturalistycznych, w którym doskonale czuła się Gabriela Zapolska, Tadeusz Rittner, August Kisielewski (W sieci). W tragifarsie Moralność pani Dulskiej, będącej satyryczną reakcją na ludzki fałsz, obłudę i zakłamanie, autorka przedstawiła mieszczańską rodzinę Dulskich, która tkwiła zatopiona w filisterskim kołtuństwie.

- Dramat poetycko-nastrojowy, którego powstanie wiąże się z inspiracją twórczością belgijskiego pisarza Maurycego Maeterlincka, a widoczny jest w utworach Kazimierza Przerwy-Tetmajera (Sfinks; Wizja) oraz Jerzego Żuławskiego (Eros i Psyche). Wśród jego podstawowych cech trzeba wyróżnić: luźną kompozycję, symbolizm, sugestia.

- Dramat symboliczny, uprawiany przez Stanisława Przybyszewskiego i Stanisława Wyspiańskiego. Charakteryzuje go występowanie problemów metafizycznych, motywów winy i kary, walki płci, postaci z zaświatów, symboli (np. w Weselu pojawiają się: podkowa i złoty róg, Stańczyk, finalny taniec chochoła).

- Dramat realistyczny, stanowiący część twórczości Tadeusza Rittnera.

- Dramat ekspresjonistyczny, którego przykładem jest utwór Kniaź Patiomkin Tadeusza Micińskiego, wyróżniający się – jaki pisze Zawadzki – wizyjnością, charakterem kreacyjnym, odwołujący się często do estetyki krzyku oraz W mrokach złotego pałacu, czyli Bazylissa Teofanu. Autor, zafascynowany tematem walki dobra i zła oraz demonologią podejmował tę tematykę w nowatorskich, a nawet prekursorskich dramatach.

Do tego zestawienia dołączyć należy także dramat historyczny, uprawiany głównie przez Stanisława Wyspiańskiego. W takich dziełach, jak Warszawianka czy Noc listopadowa opisał losy bohaterów w kontekście historycznych dziejów Polski.

Komedia

Przedstawicielką nurtu komediowego w Młodej Polsce była Gabriela Zapolska. Realizowała jego obyczajową odmianę, czego przykładem może być utwór obyczajowo-psychologiczny Moralność pani Dulskiej. Poprzez zestawienie różnych form komizmu (sytuacyjnego, charakterologicznego i językowego), stosowanie satyry piętnowała wady mieszczańskie, scharakteryzowała pojęcie filistra i wprowadziła do języka polskiego termin dulszczyzny.

EPIKA

Powieść

Tacy twórcy, jak Stefan Żeromski czy Henryk Sienkiewicz zapisali się w historii literatury przede wszystkim jako twórcy niezapomnianych powieści, odznaczających się rozmaitością technik, motywów. Z mistrzowską precyzją pisali obszerne, często prawie tysiącstronicowe utwory o swobodnej kompozycji i wielowątkowej, rozbudowanej fabule. Tworzyli niezwykłe, przyciągające czytelnika narracje, dialogi, które uzupełniali mową zależną (przytoczeniem) i mową pozornie zależną.

Zacierali także dystans między mową narratora a mową postaci: Narrator niejako zbliża się do postaci, stara się oglądać rzeczywistość ich oczami, z ich perspektywy, „przefiltrowaną” przez ich emocje, wrażenia, stany psychiczne. Tracąc swą wszechwiedzę i wyróżnioną pozycję, nie tyle opowiada o tym, jaki świat jest rzeczywiście, obiektywnie, lecz raczej o tym, jak widziany jest on przez poszczególnych bohaterów. Taki typ narracji zwie się narracją personalną 
(Andrzej Zawadzki, Ilustrowane dzieje literatury, s. 295).

Choć pisali powieści obyczajowo-społeczne i historyczne, to Młoda Polska może pochwalić się jeszcze innymi rodzajami. I tak powieść konfesyjną popełnił Stanisław Przybyszewski (Dzieci szatana), epopeję Władysław Reymont (Chłopi), powieść o akcji umieszczonej w środowiskach wiejskich Władysław Orkan (W roztokach; 1903), powieść o tematyce rewolucyjnej, łączącej realizm z psychologizmem Andrzej Strug (Dzieje jednego pocisku; 1910), powieść psychologiczną, będącą zdaniem Zawadzkiego niezwykłym eksperymentem (…) niezrozumianym współcześnie, bo wykraczającym daleko poza horyzont epoki i wyznaczającym późniejsze kierunki rozwoju powieści – Karol Irzykowski (Pałuba; 1903), a powieść opowiadającą o niepokojach artystów-Cyganów, w której dostrzeżemy analizę środowiska moderny - Wacław Berent (Próchno; Ozimina).

Najwybitniejsze powieści epoki, będące przykładami stosowania rozmaitych ujęć kompozycyjnych i odmiennej problematyki są:

- Chłopi – choć akcja dotyczy dziejów rodziny Borynów i wsi polskiej Lipiec, to jednak problematyka wykracza poza te schematy i dotyka problemów ogólnoludzkich, takich jak ludzkie namiętności, walka o przywództwo, związek człowieka z ziemią. Kompozycja epopei (rozwlekłość i szczegółowość opisu, zuniwersalizowanie płaszczyzny czasu i miejsca, mitologizacja postaci, sceny batalistyczne) została uzupełniona przez Noblistę roku 1924 o elementy powieści realistycznej, naturalistycznej, impresjonistycznej.

Ludzie bezdomni – powieść opowiada losu społecznika – doktora Tomasza Judyma, człowieka szlachetnego, prawego, oddanego pracy i problemom innych ludzi. Posiada elementy zarówno powieści modernistycznej (otwarta kompozycja, subiektywizm narracji, „wysypkowy” układ rozdziałów, epizodyczność akcji), jak i psychologicznej czy impresjonistycznej.

(…) we wszystkich niemal literaturach europejskich powoli, ale dość systematycznie odchodzono od powieści będącej panoramą stosunków społecznych. Wypierały ją utwory analizujące coraz bardziej wnikliwie psychikę jednostki, świat ludzkich namiętności, mrocznych instynktów, a nie rzadko okrucieństwa i zbrodni
– tak o ewolucji modernistycznej literatury pisze Jan Tomkowski.

O wielorakości podejmowanych w Młodej Polsce tematów, bogactwie problemów nurtujących pisarzy świadczy poniższe zestawienie najważniejszych motywów twórczości polskich modernistów:

Problem narodowy:

- Stefan Żeromski: Wierna rzeka; Rozdzióbią nas kruki, wrony…; Popioły
- Stanisław Wyspiański: Wesele; Noc listopadowa
- Jan Kasprowicz: Rzadko na moich wargach z Księgi ubogich

Wieś (ludomania):

- Stanisław Wyspiański: Wesele
- Władysław Reymont: Chłopi
- Jan Kasprowicz: Z chałupy
- Stefan Żeromski: Zmierzch; Rozdzióbią nas kruki, wrony…; Popioły

Bunt:

- Stefan Żeromski: Ludzie bezdomni
- Tadeusz Miciński: W mroku gwiazd
- Jan Kasprowicz: Hymny
- Władysław Reymont: Chłopi
- Gabriela Zapolska: Moralność Pani Dulskiej


Miłość:

Stanisław Wyspiański: Wesele (Marysia i Widmo)
Stefan Żeromski: Ludzie bezdomni (Joanna Podborska i Tomasz Judym)
Władysław Reymont: Chłopi (Jagna i Antek)
Stefan Żeromski: Wierna rzeka (Salomea Brynicka i Józef Odrowąż)

Miasto:

Jan August Kisielewski: W sieci (Kraków)
Stefan Żeromski: Ludzie bezdomni (Warszawa)
Władysław Reymont: Ziemia obiecana (Łódź)
Gabriela Zapolska: Moralność Pani Dulskiej (Lwów)

Natura:

Stanisław Wyspiański: Wesele (Chochoł)
Kazimierz Przerwa-Tetmajer: Melodia mgieł nocnych; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Legenda Tatr (Tatry)
Jan Kasprowicz: poezja ogólnie (Tatry)
Leopold Staff: Deszcz jesienny
Władysław Reymont: Chłopi (rok cyklu przyrody)

Artysta; Sztuka:

Stanisław Przybyszewski: Confiteor
Wacław Berent: Próchno
Kazimierz Przerwa-Tetmajer: Evviva l’arte
Jan August Kisielewski: Karykatury

Legenda

Twórcami modernistycznych legend, łączących fikcję z prawdą, nasyconych cudownością, opartych na wątkach ludowych byli między innymi Kazimierz Przerwa-Tetmajer (Legenda Tatr) i Artur Oppman (Legendy warszawskie).

Nowela

Autorami młodopolskich krótkich utworów epickich, charakteryzujących się zwięzłością kompozycji, ograniczeniem liczby postaci oraz czasu akcji, jednowątkową fabułą i jednym punktem widzenia był między innymi Stefan Żeromski (Rozdziobią nas kruki, wrony…; Zmierzch; Zapomnienie; Siłaczka; Doktor Piotr).

TEKSTY KRYTYCZNOLITERACKIE

Jak trafnie zauważył Andrzej Zawadzki, Młoda Polska przyniosła eksplozję talentów krytycznych. Umiejętność wczucia się w osobowość autora, stworzenia psychologicznego portretu pisarza i ukazania procesu tworzenia dzieła posiadali najwybitniejsi krytycy epoki:

- Ignacy Matuszewski (autor między innymi takich utworów, jak: Diabeł w poezji; Metafizyka Wyspiańskiego; Wyspiański i Hamlet),

- Ostap Ortwin,

- Cezary Jellenta (np. Byron w urywkach; Studia i szkice filozoficzne (1891); W przesileniu - wykrawki z życia (1894); Wszechpoemat i najnowsze jego dzieje (1894); Eusapjada; Forpoczty (wraz z Wacławem Nałkowskim i Marią Komornicką, 1895); Galeria ostatnich dni (1897); Nurty-ogniwa dramatyczne (1896, 1891); Juliusz Słowacki dzisiaj (1900); Cyprian Norwid (1909); Wiatraki Don Chichota. Pamiętnik-scenariusz (opis podróży po Europie, 1933),

- Stanisław Lack (Notatki i uwagi (1906), pośmiertnie wydano jego Studia o Stanisławie Wyspiańskim (1924), także Wybór pism krytycznych (1979)

- Karol Irzykowski (Słowo i czyn. Głosy sceptyka; 1913),

- Stanisław Brzozowski (Legenda Młodej Polski; 1911).

TYPOLOGIA LIRYKI MŁODEJ POLSKI

Młoda Polska przyniosła odrodzenie poezji, której rozwój był, jak pisze autor „Ilustrowanych dziejów literatury” Andrzej Zawadzki: bez wątpienia związany ze światopoglądem epoki, z jej indywidualizmem, subiektywizmem, zainteresowaniem sferą duchową człowieka, problemami metafizycznymi. Poezja tej epoki jest zjawiskiem złożonym i wieloaspektowym, podlega wielu współistniejącym nurtom artystycznym – parnasizmowi, impresjonizmowi, symbolizmowi, neoklasycyzmowi, ekspresjonizmowi. Odwołuje się do muzyki i malarstwa, korzysta z filozofii Schopenhauera, Nietzschego, Bergsona, a także myśli romantycznej, franciszkanizmu, buddyzmu, a nawet filozofii indyjskiej.

Poezja młodopolska zmieniła sposób opisywania rzeczywistości. Oprócz samego krajobrazu ważne były odczucia, emocje i nastroje patrzącego. Jako temat silnie zaistniały Tatry, spośród innych państw na czoło wysunęły się Włochy, jak: “królestwo sztuki pełne nieprzebranych skarbów”. Choć większość poetów silnie związana była z miastem w swej twórczości unikali zagospodarowanych przestrzeni na rzecz natury. Dlatego także obok szlachetnych kamieni i gwiazd w utworach pojawiały się niezwykle często motywy roślinne.

Postawę dekadencką, cechującą się pesymistycznymi, schyłkowymi nastrojami, brakiem wiary w człowieka i świat, przekonaniem o uzależnieniu jednostki od praw rządzących naturą, dominującą w początkowej fazie Młodej Polski. Z kolei po 1900 roku możemy spotkać się z postawami aktywistycznymi (Staff).

Wśród gatunków poetyckich na pierwsze miejsce wysunął się sonet (filozoficzny, erotyczny, refleksyjno-opisowy), uważany za jeden z najtrudniejszych gatunków. Znacznie mniej powszechny był poemat prozą (Kasprowicz, Miciński, Żeromski). Do łask powraca często inspirowana folklorem ballada oraz hymny (Tetmajer, Wyspiański, Kasprowicz). Oprócz tego modne są bajki, fraszki i satyry. O języku ówczesnej poezji można powiedzieć, że jest sztuczny, przeładowany obcymi i udziwnionymi słowami. Powszechne są stylizacje – archaizacje, stylizacje gwarowe, a także używanie neologizmów.

Początkowo w modzie pozostawali prozaicy piszący w stylu pozytywistycznym, lub łagodnie przeobrażający swoje utwory w nowym duchu (Żeromski, Reymont). Wśród powieści w dwóch ostatnich dziesięcioleciach XIX wieku na plan pierwszy wysunęły się powieścihistoryczne. Poświęcone były nie tylko historii Polski, jak Trylogia, ale m. in. starożytnemu Egiptowi czy Rzymowi. Powstające utwory dotyczyły także historii wojen napoleońskich (“Popioły”), a także powstanie styczniowe (“Wierna rzeka”). Oprócz historii odwoływano się również do fantastyki. Modnym pisarzem zagranicznym był wówczas Juliusz Verne. W kraju tworzyli Jerzy Żuławski i Antoni Lange. Swoich zwolenników posiadała również powieść społeczno–obyczajowa, ponieważ powodzeniem wciąż cieszyły się naturalizm i realizm. Obok ziemiańskich tematów poświęcono uwagę również sytuacji najniższej warstwy – chłopom.

Powieść konfesyjną popełnił Stanisław Przybyszewski (“Dzieci szatana”), epopeję Władysław Reymont (“Chłopi”), powieść o akcji umieszczonej w środowiskach wiejskich Władysław Orkan (“W roztokach”; 1903), powieść o tematyce rewolucyjnej, łączącej realizm z psychologizmem Andrzej Strug (“Dzieje jednego pocisku”; 1910), powieść psychologiczną, będącą zdaniem Zawadzkiego niezwykłym eksperymentem (…) niezrozumianym współcześnie, bo wykraczającym daleko poza horyzont epoki i wyznaczającym późniejsze kierunki rozwoju powieści – Karol Irzykowski (“Pałuba”; 1903). Powieści psychologiczne, związane m. in. z filozofią Bergsona i odwoływały się do sposobu widzenia świata przez Dostojewskiego. Powieść traktującą o niepokojach artystów-Cyganów, w której dostrzeżemy analizę środowiska moderny - popełnił Wacław Berent (“Próchno”; “Ozimina”). Schyłkowa faza omawianej epoki cechuje się powstawaniem utworów eksperymentatorskich, a także ekscentrycznych. Najwybitniejszymi powieściami tego okresu byli: “Chłopi” i “Ludzie bezdomni”. Wśród poruszanych tematów najważniejsze były: sprawa narodowa, wieś, bunt, miłość, natura, legenda.

TYPOLOGIA DRAMATU MŁODEJ POLSKI

Dramat mógł w Młodej Polsce rozwijać się dynamicznie, ponieważ nie brakowało publiczności, pragnącej doświadczać coraz to nowych scenicznych wrażeń. Na dramaturgię wpłynęły głównie dwa elementy: zafascynowanie dramatami romantycznymi (“Dziadami”, “Kordianem”, “Nie-Boską komedią”, a także wpływ dramatu europejskiego (Ibsen, Strindberg, Maeterlinck). Każdy z twórców – poetów, krytyków teatralnych, publicystów, satyryków – próbował swoich sił w dramacie.

Przedstawicielką nurtu komediowego w Młodej Polsce była Gabriela Zapolska. Realizowała jego obyczajową odmianę, czego przykładem może być utwór obyczajowo-psychologiczny “Moralność pani Dulskiej”. Poprzez zestawienie różnych form komizmu (sytuacyjnego, charakterologicznego i językowego), stosowanie satyry piętnowała wady mieszczańskie, scharakteryzowała pojęcie filistra i wprowadziła do języka polskiego termin dulszczyzny.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 30 lipca 2014

Licznik odwiedzin:  696 568  

Wyniki ankiety

W wakacje:

Jestem cały czas w domu.: 36%
Wyjeżdżam.: 64%

Łączna liczba głosów: 8624

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Zareklamuj swojego bloga!

O moim bloogu

Jeśli chcesz być na bieżąco, kliknij "LUBIE TO".

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 696568
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 1474 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl